Poprzedni temat «» Następny temat
Elfen Lied   [ Dodaj do MyAnimeList ]  




Info:
Tytuł: Elfen Lied
Tytuł angielski: Elfen Song
Tytuł japoński: エルフェンリート
Typ: TV
Ilość odcinków: 14
Ocena: 8,33 (118)
Rok: 2004
Gatunek: akcja, dramat, horror, romans, psychologiczny, nadprzyrodzone
Tematyka: brak danych



Opis:
The Diclonius, a mutated homosapien that is said to be selected by God and will eventually become the destruction of mankind, possess two horns on their heads and have a "sixth sense" which gives them telekinetic abilities. Due to this dangerous power, they have been captured and isolated in laboratories by the government. Lucy, a young and psychotic Diclonius, manages to break free of her confines and brutally murders most of the guards in the laboratory where she is being held, only to be shot in the head as she makes her escape. She survives, falling off a cliff into the ocean and manages to drift along to a beach where two teenagers, Kouta and Yuka, discover her. Having lost her memories, she was named after the only thing that she can now say, "Nyuu," and the two allow her to stay at Kouta's home. However, it appears that the psychotic side of Lucy is not dead just yet...


---------------------------------------------------


Na początku słowo ostrzeżenia: Elfen Lied nie jest propozycją dla nieodpornych; świat w którym żyjemy jest pełen okrucieństw, które w tej serii przedstawiono bez osłon czy łagodzenia. Z tego powodu jedni mówią o tej serii „obrzydlistwo”, a inni – „wyrzut sumienia”. A rozlew krwi to dopiero „niewinny” początek.

Kouta – świeżo upieczony student – przybywa studiować do miasta, w którym mieszka jego dawno nie widziana kuzynka Yuka. Dziewczyna ewidentnie bardzo go lubi – i w dodatku ma być jego koleżanką z roku. Kouta zamieszkuje w małym, zamkniętym już pensjonacie (należącym do rodziny Yuki), a w zamian ma zająć się jego sprzątaniem. Zrządzeniem losu już w pierwszych chwilach po przyjeździe chłopaka, podczas spaceru po plaży, Kouta i Yuka natykają się na dziwną dziewczynę, nagą jak ją matka rodziła i mówiącą jedynie „Nyuu”. Na głowie Nyuu (bo tak ją nazywają) ma dwa niewielkie rogi… To spokojne spotkanie na plaży jest z pewnością zaskoczeniem dla widza, który rozpoznaje w Nyuu Lucy – tajemniczą, krwiożerczą i obdarzoną telekinetycznymi zdolnościami istotę, której ucieczka ze strzeżonego, przypominającego fortecę kompleksu (połączona z rzezią dziesiątków uzbrojonych po zęby strażników) rozpoczyna pierwszy odcinek. Skąd ta nagła odmiana? Czemu Kouta tak gorliwie opiekuje się zupełnie obcą dziewczyną? Skąd tak naprawdę uciekła Nyuu i czemu władze tak desperacko chcą ją zgładzić? Historia gmatwa się z każdą upływającą chwilą.

Trzynaście odcinków trzyma widza w napięciu, stopniowo odsłaniając historię dramatu pierwszych przedstawicieli nowej rasy, zmienionych w króliki doświadczalne. Historię dramatu odrzuconych, pozbawionych miłości dzieci, stających się ofiarami własnego gniewu na oczywistą niesprawiedliwość, będącą ich udziałem. Historię, której bohaterowie zataczają koło, by znów stanąć twarzą w twarz. Historię o tym, jak jedno niewinne kłamstwo może złamać życie wielu ludzi. Historię tego, ile warte może być jedno krótkie „przepraszam”. A przecież główny wątek to jeszcze nie wszystko, będziemy bowiem mieli okazję poznać rzucającą cień na toczące się wydarzenia przeszłość kilkorga bohaterów drugoplanowych. Aż trudno uwierzyć, że wszystko to udało się zmieścić w ledwie trzynastu odcinkach! Na dodatek mamy zakończenie, o którym fani serialu dyskutują bez końca, spierając się o to, co właściwie się stało…

Manga autorstwa Lynn Okamoto nie należy raczej (od strony artystycznej) do dzieł wybitnych, i miałem pewne obawy co do tego serialu. Jednakże wynik pracy Seiji Kishimoto (odpowiedzialnego za projekty postaci) mile mnie zaskoczył, mimo że pewne przerysowania – spadek po mandze – pozostały. Całość jest narysowana sprawnie, z uwagą dla detalu… Z początku zdziwiony byłem liczbą zbliżeń postaci, jednak ta tajemnica wyjaśniła się, gdy zaczęły pojawiać się wersje DVD – to, co w Japonii wyemitowano w TV, było zwyczajnie obciętą wersją wydania szerokoekranowego. Uwagę zwraca też świetnie dobrana, bardzo nastrojowa muzyka; piosenka tytułowa śpiewana jest po łacinie. W serii pełno jest ciekawych zapożyczeń zdradzających fascynację twórców szeroko pojętą kulturą niemiecką. Tytuły odcinków są niemieckie, zaś przepiękna animacja początkowa bardzo wyraźnie nawiązuje do prac Gustava Klimta (zwłaszcza np. „Pocałunek”). Sam tytuł serii zapewne pochodzi z tak samo zatytułowanej pieśni, ze zbioru autorstwa dziewiętnastowiecznego poety romantycznego, Eduarda Friedricha Mörike. Wciąż wydawana manga i niewątpliwy sukces – także sukces licencyjny za granicą – oraz rodzące dyskusje zakończenie każą przypuszczać, że z czasem zobaczymy kontynuację tej ciekawej, choć ponurej i ogromnie kontrowersyjnej serii.






Muzyka
Be Your Girl
Kawabe Chieko
ED01
Shinkai
Konishi Kayo & Kondoo Yukio
IN
Neji
Konishi Kayo & Kondoo Yukio
IN
Katsubou
Konishi Kayo & Kondoo Yukio
IN
Lilium
Kumiko Noma
OP01
zobacz wszystkie
Postaci
Lucy / Nyuu
Kouta
Nana
Powiązane serie
Brak
Powiązane Mangi
Brak
Linki



 

Aby móc ściągnąć to Anime, musisz być zalogowany. (Zaloguj | Zarejestruj)

Dodał: tymek


Komentarze


Autor Wiadomość
xiveris 
~~Banzai~~



Transfer: 1000 MB
Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 1099
Pomógł: 30
Skąd: ja cie znam xD

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-04, 18:03   

Mam obecnie wersje LIME ale jesli jakosc bedzie znacznie lepsza to pobiore sobie ta od darkside-raws.
btw z jakiej wersji teraz sa te screeny skoro nie z rawa?
i kiedy wrzucisz pare screenow z darskside jesli te nie sa z nich?
pare screenow z wersji lime dla porownania:
http://two.xthost.info/lu...Lied_04_000.png
http://two.xthost.info/lu...Lied_04_001.png
http://two.xthost.info/lu...Lied_04_002.png
http://two.xthost.info/lu...Lied_07_000.png
_________________

Ostatnio zmieniony przez xiveris 2007-11-04, 18:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
tymek 
Mizore FAN



Upload dla NNH: 510 GB
Wiek: 30
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 7817
Pomógł: 193
Skąd: z nienacka

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-04, 18:07   

Dodałem kolejny odcinek :)
Na jutro bedzie juz wszystko skonczone :P

@xiveris

Zle napisałem ze z RAWa (przeyzwyczajenie xD)
To sąscreeny własnie z tej wersji darkside-raws DVD-Rip ;)
ahh i ten dzięk wygrywa ! Jak ktoś ma Głosniki 5.1 to naprawde polecam :D

ps.
[atrzyłem te screeny od Lime.. jak dal mnie darkside-raws.. ma o wile lepsza i ładniejszą jakość ;)
_________________
Ostatnio zmieniony przez tymek 2007-11-04, 18:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
xiveris 
~~Banzai~~



Transfer: 1000 MB
Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 1099
Pomógł: 30
Skąd: ja cie znam xD

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-04, 18:12   

no niestety 5.1 glosnikow komputerowych nie mam podpietych ;) wiec o 5.1 nie ma mowy :P ale moze w przyszlosci sie przyda na cos to 5.1 , dodatkowo ladna jakosc chodz szkoda troszke ze niska rozdzialka :/
Nawet na ircu udalo mi sie ta wersje znalezc to bedzie szybko pobrane :]
_________________

 
     
Negatyv 


Transfer: 0 MB
Wiek: 27
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 134
Pomógł: 0

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-05, 18:19   

Oczywiście oglądałem i oczywiście seria mi się podobała, ale nie na tyle, żebym jakoś specjalnie zachwycony był. ;p Pod względem brutalności wcale mnie nie ruszyło, może i krew leje się strumieniami i kończyny latają, ale to można zobaczyć w każdym tanim horrorze. ;p Jeśli chodzi o brutalne sceny, to Higurashi bije Elfen Lied na głowe, tam nie ma odpadających kończyn, ale przemoc jest cholernie wyrafinowana. ;d

Ogółem wystawiłbym EL 7+/10
_________________
 
     
koni 
red army



Transfer: 0 MB
Wiek: 31
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 1349
Pomógł: 6
Skąd: Łódź-Wawa

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-05, 22:48   

Jedyn ie Acree i Negatyv napisali posty w tym temacie na poziomie. Czyli nie starają się wmawiać/narzucać komuś zdania na temat EL.

Moje zaś zdanie o EL nie do końca jest szczere z moimi odczuciami, ponieważ anime to oglądałem grubo ponad rok temu i już bardzo słabo pamiętam czym mnie urzekło. W każdym bądź razie musiało coś w nim być, bo inaczej nie zaliczałbym tej pozycji do światowego 10. Best of The Best.
Ale za to dobrze pamiętam, że brutalność i krew w tym animcu doskonale mieszała się z innymi - równie ważnymi elementami. To całe zło, to nie tylko chory wymysł jakiegoś monstrum, które nienawidzi ludzkości tylko za to, że sobie jest. W tym była głębia i przesłanie. Oczywiście nie umknęły mojej uwadze takie rzeczy jak: dobra kreska, doskonała muzyka, atmosfera tak wciągająca, że po ostatnim odcinku na usta nasuwa się tylko jedno słowo "mooooor"!

Ciekawostką jest to, że do anime zachęciły mnie dopiero negatywne-uszczypliwe uwagi na pewnej stronce paru osób, które jak Rejwen mówiły, że w tym serialu nie ma nic poza monotonną gatką Nuy i ociekająca krwią sceny.
_________________

>>>> Moja Lista Anime
>>> Sró-chan DOWNLOAD
 
 
     
Froscik 
Pure madness!



Transfer: 1000 MB
Wiek: 29
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 2291
Pomógł: 20
Skąd: się wzięli idioci?

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 01:29   

Elfen Lied - anime, które jest swego rodzaju "arcydziełem", zarówno pod względem odkrywania przed widzem poszczególnych wątków, budowania napięcia, jak i przedstawionymi postaciami (nie wyjeżdżać z mangą bo ubije jak psa i skasuje mu wszystkie posty), oraz oddaniem emocji.

Co My w nim widzimy? Prawdopodobnie to, czego w Dragon Ball (tudzież Naruto) nie ma: genialna fabuła.

Schodzimy na ziemię, przestajemy ogladać Naruto i DB, a zajmujemy się poważnymi anime, to może wtedy zaczniemy cokolwiek rozumieć z czegoś, co nie posiada 200++ epków a walki nie trwają po 8 czy 9 epków... Tyle ode mnie.
_________________
Odi profanum vulgus... Ad infinitum...

Moje dewiacje ^^
 
     
Acree 
Madaka Prime



Transfer: 0 MB
Wiek: 27
Dołączyła: 31 Paź 2007
Posty: 93
Pomógł: 0
Skąd: Wieluń

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 20:26   

Można prosić o namiary na kanał?
Ja sobie ściągnę tylko 5ty odcinek. Gdyż na ftpie mają dwa razy odcinek 6 więc mi go brakuje.
_________________

WRÓCIŁAM :D
 
 
     
xiveris 
~~Banzai~~



Transfer: 1000 MB
Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 1099
Pomógł: 30
Skąd: ja cie znam xD

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 20:34   

oficjalny kanal darksideraws chyba na highway jest , sprawdz na ich stronce wszystko powinno byc.
_________________

 
     
Vedziu 
pr0 uber l33t own3r!



Transfer: 1000 MB
Wiek: 27
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 967
Pomógł: 3
Skąd: Warszawa

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 21:57   

Mi w Elfen Lied podobał się jedynie watek - wspaniały, oryginalny, nietuzinkowy... Jednak twórcy ZMARNOWALI ogromny potencjał tego wątku - co chwile Hentai, mnóstwo krwi i latających członków, RÓŻOWE włosy u Dicloniusów - dlaczego nie zielone/niebieskie?

Zakończenie jest świetnie - pozostawia wiele pytań, dzięki czemu Elfen Lied nie wyleci mi tak łatwo z pamięci jak np. Hellsing. Nie będę sie tutaj dzielił moimi pomysłami, (wiem tylko tyle, że tam stoi Lucy a Yuka jest w ciąży z Koutą, i urodzi się dziecko z rogami ;p) bo każdy ma swoje. Jednak gdyby to anime kończyło się np. tak:
Jest napis " 5 lat później", widok kilku dzieci z rogami, jakiś program telewizyjny zz informacjami o tym, ze coraz więcej ludzi ginie - po chwili kamera na naszych bohaterów i 5-letniego Docloniusa... I coś tam dalej

Nie zmienia to faktu, ze anime bardzo mi się spodobało, chociaż przez pierwsze 8-9 odcinków tylko narzekałem. Jednak ostatnie odcinki były naprawdę świetnym zakończeniem tego "kiepsko zrealizowanego" anime.

To tyle ode mnie ;p

I witam na forum ;]
 
 
     
Ver 
;



Transfer: 1000 MB
Wiek: 28
Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 754
Pomógł: 0
Skąd: Warszawa

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 22:34   

Vedziu napisał/a:
co chwile Hentai, mnóstwo krwi i latających członków, RÓŻOWE włosy u Dicloniusów - dlaczego nie zielone/niebieskie?


To przecież chyba nie jest Hentai bo tylko cycki widać czasem i żadnych sprosinych scen itp. nie było. A co do włosów to czemu murzyni nie są zieloni albo niebiescy ? bo tacy już są a Dicloniusy płci żeńskiej mają różowe włosy i już. A jak nie odpowida ci że mnóstwo krwi i latających członków to nie oglądaj :P
_________________
"No, I'm not God. But I'm a close second." - Kane

 
     
Ichii 
Let's roll the dice



Transfer: 1000 MB
Wiek: 27
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 2756
Pomógł: 88
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 22:35   

Vedziu napisał/a:
Hentai

Hentai? HENTAI?! To, że w pierwszym epku była golizna to nie znaczy, że z tytułu już się robi hentajec. Mnóstwo krwi było też w pierwszym epku no i pod koniec bodaj. Tak samo z "latającymi" organami. A to, że Dicloniusy miały różowe włoski dawało im tylko uroku niewinnych osóbek. xD
A co do tematu... Świetne anime, świetna historia. Muzyka pasująca do klimatu. I piękne zakończenie. Aż chciałoby się wiedzieć co by było dalej (przynajmniej mi xD). I nie wiem czemu napisałeś, że "źle zrealizowali" ten tytuł... Mi się podobał i to bardzo.
Vedziu napisał/a:
I witam na forum ;]

Witaj. ;)
_________________
War... War never changes.

"In my glasses I’m the wizard of Oz"
 
 
     
Vedziu 
pr0 uber l33t own3r!



Transfer: 1000 MB
Wiek: 27
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 967
Pomógł: 3
Skąd: Warszawa

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 22:54   

Cóż, tak właśnie myślałem, że moja opinia nie zostanie ciepło przyjęta ;] Ale to anime ma tylu fanów ile wrogów... ;p

Zapomniałem o jeszcze paru rzeczach, które mnie wkurzały - rogi wyglądające jak kocie uszy - można było się bez tego obejść. ;p Sceny, w których Nyuu molestuje wszystkich, sceny w których Nyuu przykłada rękę Kouty do swoich piersi... Może to nie Hentai, ale Echii też nie pasuje do tego Anime... No i te włosy... -.- Mogły być innego koloru... ;p

Ale to moje zdanie, starałem się zwracać uwagę tylko na genialny watek fabularny ;]
 
 
     
Ver 
;



Transfer: 1000 MB
Wiek: 28
Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 754
Pomógł: 0
Skąd: Warszawa

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 23:20   

Vedziu napisał/a:
Ale to moje zdanie, starałem się zwracać uwagę tylko na genialny watek fabularny ;]


A jak by sięmiał ten wątek bez latających koniczyn i krwi bo w fabule chodzi imo o tragedię lucy :) a nie było by jej bez zabijania :)
_________________
"No, I'm not God. But I'm a close second." - Kane

 
     
xiveris 
~~Banzai~~



Transfer: 1000 MB
Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 1099
Pomógł: 30
Skąd: ja cie znam xD

Status: Offline

  Wysłany: 2007-11-06, 23:48   

Mnie to anime spodobalo sie po 1 scenie ;) 1000 wylanych litrow krwi i latajace konczyny ;>
Ale pozniejsza czesc tzn reszta serii tez fajna, jakos nie przeszkadzaja mi rozowe wlosy, w roznych anime maja rozne kolory zielone ,filetowe, niebieskie itp itd i tez mi to nie przeszkadza. Rogi kocie uszy co z tego ;] zazwyczaj wyglada to kawaii :P
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Style created by PiotreQ9 from www.HeavyMusic.org
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 33