Poprzedni temat «» Następny temat
Shinseiki Evangelion   [ Dodaj do MyAnimeList ]  




Info:
Tytuł: Shinseiki Evangelion
Tytuł angielski: Neon Genesis Evangelion
Tytuł japoński: 新世紀エヴァンゲリオン
Typ: TV
Ilość odcinków: 26
Ocena: 8,45 (56)
Rok: 1995 - 1996
Gatunek: akcja, dramat, sci-fi, psychologiczny, shounen
Tematyka: mecha



Opis:
]Obce istoty, zwane aniołami atakują ludzi. Dzięki wysokorozwiniętej biotechnologii człowiek stworzył żywe mechy, które jako jedyne potrafią stawić czoła najeźdźcy. Ich pilotami stają się 14-letnie dzieci, które mając poważne problemy emocjonalne, nie zawsze są zdolne sprostać zadaniu.

Kiedy oglądałem „Evangeliona” po raz pierwszy, traktowałem go jako świetną rozrywkę. Były tam wszystkie elementy potrzebne do przyciągnięcia przed ekrany widzów: organizacja broniąca Ziemi przed obcym najeźdźcą, mechy, ładne dziewczyny, shōnenowy humor. Nie dostrzegłem wtedy tego, co reżyser i twórca serii, Hideaki Anno, chciał powiedzieć poprzez tę produkcję, bo tak naprawdę „Evangelion” ma drugie dno (a może nawet trzecie), które nie jest dostrzegalne bez wnikliwej obserwacji. Pod płaszczykiem regularnego anime, twórca przemycił do serialu głębokie rozważania filozoficzne, które niejednokrotnie trzeba jednak wyczytać między wierszami. Czasami jest to pozornie nieważna kwestia wypowiedziana przez jednego z bohaterów, czasami jest to symbolika religijna, wykorzystująca kilka religii i kultów, a czasami analiza psychologiczna jednej z postaci.

Rozważania filozoficzne zostawmy jednak na kolejną recenzję, poświęconą filmowi „The End of Evangelion”, i zajmijmy się przedstawieniem ogólnym serialu. Jego akcja umieszczona jest w niedalekiej przyszłości. Świat żyje w cieniu katastrofy sprzed piętnastu lat, spowodowanej, jak podano oficjalnie, małym obiektem kosmicznym, który z ogromną prędkością uderzył w okolice bieguna południowego. Efektem tego były wielkie powodzie, większa aktywność sejsmiczna, a oś naszej planety uległa odchyleniu o kilka stopni, w rezultacie czego pory roku przestały mieć swoje znaczenie. Zginęła połowa ziemskiej populacji. Prawdziwe przyczyny tej katastrofy, nazwanej Drugim Uderzeniem, były jednak ukrywane przed społeczeństwem. Z utajnionych informacjach wynikało, że kataklizm spowodowała obca istota odnaleziona przez naukowców w lodach Antarktyki.

Światowe mocarstwa, przeczuwając kolejne ataki, utworzyły NERV – międzynarodową organizację, która miała wynaleźć skuteczną broń przeciw istotom nazwanym aniołami. Korzystając z danych zebranych przy odkryciu pierwszego z nich oraz dzięki biotechnologii, stworzyli wielkiego humanoidalnego mecha, który jest w stanie stanąć do równej walki z dziwnym najeźdźcą. Pilotami owych maszyn, nazywanych evami, może zostać tylko niewielka grupa czternastoletnich dzieci, które jako jedyne będą w stanie zsynchronizować swe umysły z tymi żywymi mechami. Akcja serialu rozpoczyna się w momencie nasilenia ataków ze strony obcych na główną kwaterę organizacji. Piloci mechów, początkowo bardzo nieporadni, nabierają doświadczenia i stają do walki z najeźdźcą na równych zasadach.

Tak, w bardzo wielkim skrócie, wygląda wprowadzenie do „Neon Genesis Evangelion”. Dalszego ciągu można się domyślić, ale czy na pewno...? Jak na anime o takiej tematyce, scenariusz jest wyjątkowo obszerny i obfituje w bardzo ciekawe zdarzenia. Zawiera też niezwykle poplątaną intrygę, której śledzenie wcale nie jest proste. Trudno więc „Evangeliona” nazwać kolejnym anime o mechach, które są tu właściwie tylko dodatkiem, choć potraktowanym bardzo poważnie i całkiem realistycznie.

Dalece jednak więcej pracowano nad postaciami występującymi w anime. Ich przybliżenie jest nieodzowne, a zacznę od postaci, która mimo swej nieciekawej osobowości, odgrywa w serialu chyba największą rolę. W wieku czterech lat Shinji stracił matkę i od tamtej pory nie mieszka z ojcem, który jest szefem NERV-u. Dziesięć lat później zostaje wezwany przez niego do bazy NERV-u jako pilot evy 01. Shinji uważa, że został porzucony. Jest zamknięty w sobie do tego stopnia, że właściwie utracił kontakt ze światem zewnętrznym. Boi się otworzyć, żeby nie zostać ponownie zranionym. Przez całą serię ma wątpliwości względem tego, czy ma pilotować evę i cały czas szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego powinien to robić. Nie da się ukryć, że do bystrych nie należy.

Pilotem, który pierwszy walczył z aniołami, jest dziewczyna o niezwykle niejasnej przeszłości. Rei Ayanami to niezwykle ciekawy przypadek osobowości prawie kompletnie obojętnej. Niewiele mówi, nic dla niej nie jest ważne, nawet to, że może umrzeć jako pilot evy 00. Jej obojętność znika tylko w obecności ojca Shinjiego, który traktuje ją jak córkę. Wzbudza tym zazdrość chłopca, traktowanego przez rodzica jak narzędzie. Rei jest postacią z pozoru bardzo niemiłą, nigdy się nie uśmiecha, a jednak wzbudza ogromną sympatię, szczególnie gdy poznamy jej historię.

Trzecim pilotem, który ujawnia się w jednym z dalszych odcinków, jest Asuka Langley Sōryū. Niezwykle pewna siebie, chce pokazać światu, że jest najlepsza i chce to osiągnąć jako pilot evy 02. Shinji jest dla niej idiotą, co nie jest bezpodstawne, natomiast Rei to według Asuki lalka. Jest osobą inteligentną, która dobrze rozumie, co jest nie tak z pozostałymi pilotami, zresztą nie tylko z nimi. Sama musi sobie radzić z podobnymi problemami. Pewność siebie Asuki jest tylko powierzchowna. Jej obecna postawa to forma odzyskania poczucia własnej wartości, po tym, kiedy wartość ta została zdruzgotana w dzieciństwie z powodu choroby psychicznej matki.

To nie wszystkie ciekawe postacie w tym anime. Gwiazdą serialu, w pewnym sensie, jest Misato Katsuragi, głównie z powodu swoich złych przyzwyczajeń. W życiu prywatnym jest nieodpowiedzialna – dzień zaczyna od puszki piwa, w jej domu wiecznie panuje bałagan, a przygotowane przez nią potrawy są niejadalne. Jest trochę samolubna, wykorzystuje innych, ale wzbudza również sympatię. W NERV-ie odpowiedzialna jest za akcje militarne z użyciem mechów przeciw aniołom. Jej zdolności jako dowódcy są niekwestionowane, ale w sytuacjach kryzysowych potrafią wziąć w niej górę emocje. Pierwsza osoba bez problemów i z osobowością? Ależ skąd, Misato miała jeszcze trudniejsze dzieciństwo niż piloci pod jej rozkazami. Ojciec, którego nienawidziła, oddał za nią życie podczas Drugiego Uderzenia, co spowodowało u niej uraz tak wielki, że prze kilka lat nie wypowiedziała ani słowa. Do NERV-u przystąpiła, aby zemścić się na aniołach za jego śmierć.

Koleżanką Misato jest Ritsuko Akagi, pracująca w NERV-ie jako główny naukowiec. Do wszystkiego podchodzi analitycznie, w przeciwieństwie do Misato, która kieruje się emocjami. W sytuacjach kryzysowych dochodzi między nimi do sprzeczek, ponieważ Ritsuko, kierując się zimnym wyrachowaniem, ma na uwadze tylko dobro organizacji, bez względu na koszta. Jej kondycja psychiczna również do idealnych nie należy, choć Ritsuko fakt ten głęboko ukrywa.

Ostatnią ciekawą postacią jest szef NERV-u – Gendō Ikari. Samo jego diaboliczne oblicze może do niego zniechęcić. Nietrudno zrozumieć niechęć Shinjiego do ojca, ponieważ Gendō jest człowiekiem skrajnie wyrachowanym, który nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swój cel. Dysponuje pokerową twarzą, z której nigdy nie można wyczytać żadnych emocji. Trudno też określić jego pobudki. Bardzo kochał swoją żonę i matkę Shinjiego. To właśnie po jej śmierci stał się tym, kim jest teraz.

Jak widać, każda z głównych postaci jest opisana bardzo dokładnie. Ich osobowości są bardzo wyraziste, a Hideaki Anno często zagląda im do środka. W anime nie jest rzeczą często spotykaną, żeby wszyscy główni bohaterowie byli tak dokładnie przedstawieni, a już rzeczą wyjątkową jest fakt, iż u większości z nich następuje wyraźny rozwój osobowości pod wpływem zaistniałych i niekiedy bardzo dramatycznych okoliczności. Ten aspekt jest tu wyjątkowo dopracowany, czasami nawet do przesady, ale pod koniec ma się wrażenie, że o postaciach głównych serialu wie się wszystko i bardzo łatwo jest zrozumieć ich zachowania oraz wyjaśnić ich postępowanie. Nawet pozornie wyłącznie komediowe scenki odgrywają jakąś rolę w opisie osobowości, najczęściej na zasadzie kontrastu. Trójka pilotów posiada bowiem bardzo różne osobowości, od skrajnie biernej Rei, poprzez zamkniętego w sobie, zakompleksionego Shinjiego, aż do głośnej i mającej ogromne mniemanie o sobie Asuki.

Cały serial jest bardzo dopracowany, właściwie pod każdym względem. Akcja jest zrealizowana bardzo umiejętnie, momenty dramatyczne naprawdę trzymają w napięciu. Świetna muzyka Shira Sagisu pomaga tu w sposób szczególny. Jej styl przypomina stare dobre filmy katastroficzne i ewidentnie nadaje klimat zagrożenia przez coś nie z tego świata. Strona wizualna jest bez zarzutu, mechy poruszają się bardzo naturalnie, a trzeba wiedzieć, że ich ludzka zwinność wymagała wielkich nakładów pracy animatorów. Mimo poważnej tematyki serialu, nie brakuje w nim świetnego humoru i elementów parodii, tak jak zresztą w każdej produkcji Gainaksu, w której reżyser brał udział.

Anime to można oglądać wiele razy i zawsze znajdziemy coś, czego do tej pory nie spostrzegliśmy. Wtedy odkrywamy też uroki głównej treści serialu. „Neon Genesis Evangelion” ma tylko jedną wadę. Wątek urywa się niedokończony w epizodzie 24., a kolejne dwa są głęboką analizą osobowości głównych bohaterów, a w szczególności Shinjiego. Ten brak zostaje naprawiony dopiero w filmie „The End of Evangelion”, do przeczytania recenzji którego zapraszam, ponieważ jest ona rozwinięciem powyższego tekstu, nadmieniam jednak, że należy ją przeczytać po obejrzeniu opisywanego serialu.



Muzyka
A Thesis Of The Cruel Angel
Takahashi Youko
OP01
Postaci
Shinji Ikari
Touji Suzuhara
Asuka Langley Soryu
Rei Ayanami
Misato Katsuragi
zobacz wszystkie
Powiązane serie
Shinseiki Evangelion Gekijouban: The End of Evangelion
Sequel
Typ: Movie, Rok: 1997, Ilość odcinków: 1, Ocena: 8,58 (36)
Shinseiki Evangelion Gekijouban: Shi to Shinsei
Inna wersja
Typ: Movie, Rok: 1997, Ilość odcinków: 1, Ocena: 8,11 (9)
Evangelion: 1.11 You Are (Not) Alone
Inna wersja
Typ: TV, Rok: 2007, Ilość odcinków: 1, Ocena: 8,47 (34)
Puchi Eva: Evangelion@School
Inna wersja
Typ: Inne, Rok: 2007, Ilość odcinków: 25, Ocena: 2 (3)
Powiązane Mangi
Brak
Linki



 

Aby móc ściągnąć to Anime, musisz być zalogowany. (Zaloguj | Zarejestruj)

Dodał: tymek


Komentarze


Autor Wiadomość
Sfinks 
Dark Jedi Knight



Transfer: 9 600 MB
Wiek: 28
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 1948
Pomógł: 42
Skąd: Grodzisk Wlkp/P-ń

Status: Offline

  Wysłany: 2008-04-27, 20:37   

Co powiedziec, po prostu klasyka. Anime dla mnie kultwe, jest w moim top 3 :-D .
_________________
All Hail Gundam!!!
 
 
     
tymek 
Mizore FAN



Upload dla NNH: 510 GB
Wiek: 30
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 7817
Pomógł: 193
Skąd: z nienacka

Status: Offline

  Wysłany: 2008-04-27, 20:47   

taa.. Oglądało się.. hmm nie napisze ze przyjemnie.. ale z ciekawością.. i jest to chyba najtrudniejsze w odbiorze anime jakie kiedykolwiek oglądałem.. Nie polecam młodszym widzom..
Sam nie wszystko skapowałem :P Ale mozliwe ze obejrze to kidys jesze raz :) (a raczej napewno)
_________________
 
     
xiveris 
~~Banzai~~



Transfer: 1000 MB
Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 1099
Pomógł: 30
Skąd: ja cie znam xD

Status: Offline

  Wysłany: 2008-04-27, 22:58   

Mnie tam to anime nie ruszylo , zdecydowanie moim zdaniem przereklamowane i na sam koniec pruba namieszania w glowie. Ciagle jeszcze gdzies mam do obejrzenia alternatywne zakonczenie ale jakos nie moge dorwac sie do niego.
_________________

 
     
tymek 
Mizore FAN



Upload dla NNH: 510 GB
Wiek: 30
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 7817
Pomógł: 193
Skąd: z nienacka

Status: Offline

  Wysłany: 2008-04-28, 00:44   

to ze anime nie zrobiło na Tobie wrazenia to moze włąśnie świadczyc o tym ze go nie zrozumiiałes.. ja dopiero wczoraj oglądnołem laternatywne zakończenie ktore masz tutaj: KLIK

I jest lepsze i normalniejsze od tego zakonczenia serii TV (odcinki 25 i 26- nawet polecałbym ich w ogole nie ogladac).
_________________
 
     
CobraPL 
GłosicielZłejNowiny



Transfer: 1000 MB
Wiek: 28
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 684
Pomógł: 9
Skąd: Zawiercie

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 01:09   

jak ogladalem to anime, to na poczatku bylo ciężko, krecja bohatea glownego, jako wiecznie pokrzywdzonego byla zbyt nudna i uciążliwa, niecierpie użalania sie nad sobą. Potem seria rozkrecila sie w sposob niesamowity, juz pomijam kreske (95 rok, robi swoje) ktora jest stara xD, ale fabula byla naprawde swietna i wciagajaca, postacie kobiece bardzo ladne i cieszace oko, ale potem ehhh 5 ostatnich epkow, te dziwaczne anioly,
Spoiler:

trafienie tej niemki do wariatkowa, no i oczywiscie samo zakonczenie 25 i 26 epek, pierdzielenie o niczym, totalna beznadzieja

. Opening dosc przyjemny, i oprawa muzyczna ujdzie, ending, slaby, za slaby. Ogolna ocena tej serii to 7/10... juz sie nei moge doczekac alternatywy ktora jutro obejrze :)
_________________
 
 
     
Froscik 
Pure madness!



Transfer: 1000 MB
Wiek: 29
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 2291
Pomógł: 20
Skąd: się wzięli idioci?

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 01:48   

Matko, ja NGE nie oceniłem (bije się po głowie figurką evangeliona). To anime to jest czysty geniusz (przynajmniej dla mnie). Jedno z pierwszych, jakie widziałem, do którego wracam często i lubię do niego wrócić. Tak, tak, ktoś może powiedzieć, że to anime jest denne, że nie ma głębszej fabuły, że nie ma przesłania, a do tego główny bohater jest zwalony, a ja się tym nie przejmę, bo ja wiem swoje i wiem lepiej ^^

Ostatnie pięć epków własnie to esencja Evangeliona. O to w tym wszystkim chodziło, do tego była potrzebna Rei, a każdy kolejny krok bohaterów pogłębiał ich depresje. Najbardziej traumatyczne anime jakie widziałem, a którego będę bronił bardziej od Code Geass :)
_________________
Odi profanum vulgus... Ad infinitum...

Moje dewiacje ^^
 
     
Anarchy Maniek 



Transfer: 400 MB
Wiek: 31
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 3024
Pomógł: 31
Skąd: The World

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 06:15   

Razem z Hackiem to było moje dziewicze anime. Rei Asuka Misato Shinji są to imiona które dobrze pamiętam choć minęło już dobre 8 lat kiedy ostatnio to oglądałem ^^ Postacie ciekawe kaźdy ma swoje własne problemy a że poszkodowani przez los to także nie ma co się dziwić zwłaszcza w jakim świecie przyszło im żyć :] Tutaj Frościka popieram w 100 % to anime już od samego początku uchodziło za kultowe a teraz stało się legendą ^^ na pewno lepsze od Death gniota czy code geas. Polecam w sumie każdemu niezależnie od wieku. Gdy byłem młody niczym pierwsze promyki słońca rozszarpujące łono nieboskłonu to się obejrzało 4 razy aż mój głód nienasycony pozostał ukojony ^^ 10/10
_________________
 
 
     
Qauter 



Transfer: 1000 MB
Wiek: 24
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 1045
Pomógł: 36

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 08:49   

A mi się to anime średnio podobało, bohaterowie strasznie mnie denerwowali, akcja słaba była, a ostatnie 5odcinków zmęczyło mnie najbardziej bo sama gadka była, grafiki nie oceniam bo stare anime dlatego daję 6/10.
_________________
 
     
David 
uguu



Upload dla NNH: ~230GB
Transfer: 1000 MB
Wiek: 30
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 5030
Pomógł: 103
Skąd: Szczecin

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 09:38   

Tak jak Frost napisał, ostatnie odcinki miały być tym, na co wszyscy czekali... Jednak moim zdaniem esencja wcale im z tego nie wyszła. Podobnie jak Cobrze, ostatnie odcinki strasznie mi się dłużyły i było w nich bardzo mało interesujących momentów.
Należy dodać, że jak na swój rocznik, to anime graficznie prezentuje się świetnie (a przynajmniej w tym zremasterowanym wydaniu). Muzyka jakoś nie wpadła mi w ucho i już nawet jej nie pamiętam, gdyż oglądałem to dość dawno temu.
Moja ocena to 7/10.
_________________
my animelist
 
     
Ezlife 
Beztroskie Życie :)



Transfer: 0 MB
Wiek: 31
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 102
Pomógł: 3
Skąd: Bydgoszcz

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 12:33   

To co Cobra napisał :P To było zakończenie w wersji platinium. Oryginalnym zakończeniem serii jest Neon Genesis Evangelion - End of Evangelion. Siekanie, zabijanie itp. w tych ostatnich 2 epizodach zostało zmienione tak aby było bardziej przyjazne w odbiorze. w/g End of Evangelion seria wcale nie kończy się tak różowo jak było to w platinium. Tylko tyle chciałem napisać :-)
 
 
     
Aliba 



Transfer: 0 MB
Wiek: 28
Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 1976
Pomógł: 16
Skąd: Warszawa

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 20:36   

Oj a ja jeszcze tego nie widziałem! xD Ale widząc po waszych komentarzach to naprawdę warto. :3 Tylko wiecie może jaka grupa w najlepszej jakości to wydała? ^^" No i żeby dało się to ściągnąć przez co innego jak martwe torrenty czy RS'a. xP

Z góry thx!
_________________
 
     
animek 



Upload dla NNH: 300gb
Transfer: 1000 MB
Wiek: 30
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 5162
Pomógł: 139
Skąd: Spamer City

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 20:40   

a ja pytanie bo nie pamietam Neo jest tylko w wersji eng czy japan tez jest i czy ma ktos napisy do tej wersij ?? co tu jest
_________________


TeamSpeak 3
Zapraszam :)
Adres: ts3.spontansquad.com
Kanał: 7 hasło: anime
oczywiście dla tych co się nie wstydzą :)
 
 
     
Qauter 



Transfer: 1000 MB
Wiek: 24
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 1045
Pomógł: 36

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 20:59   

Ja mam w wersji jap. animek pisz do zmory on to uploadował w najlepszej jakości Avi raw razem z napisami.
_________________
 
     
animek 



Upload dla NNH: 300gb
Transfer: 1000 MB
Wiek: 30
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 5162
Pomógł: 139
Skąd: Spamer City

Status: Offline

  Wysłany: 2009-03-24, 21:04   

Qauter, no to zajebiście bo miałem rmvb usunąłem ^^

ale napewno nie lepszej jakosci jak mkv ^^ ale co mi tam oblukam tam do niego ^^
_________________


TeamSpeak 3
Zapraszam :)
Adres: ts3.spontansquad.com
Kanał: 7 hasło: anime
oczywiście dla tych co się nie wstydzą :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from www.HeavyMusic.org
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 35